Performance Max bardzo często jest opisywany jako kampania „wrzuć i zapomnij”. W praktyce wygląda to raczej tak: wrzucasz, a potem zastanawiasz się, dlaczego wyniki są inne, niż się spodziewałeś. Z mojego doświadczenia wynika jedno: Performance Max rzadko psuje się sam. Najczęściej dostaje złe dane na wejściu. Jak przygotować feed?
3 filary solidnego feedu
Nie będę raczej odkrywała niczego nowego. Solidny feed to podstawa PM Max i z jednej strony wszyscy mamy dostęp do dokumentacji Google, każdy z nas korzysta z Google Merchant Center. I w sumie nikomu nie chce się tego nigdy sprawdzać, a jak już się chce to wszystko jest poukrywane i lepiej jest zrzucić problem na developera mówić: „ogarnij się stary”.
Bądźmy jednak profesjonalni, weźmy łyk kawy i przebrnijmy przez to jak zawodowcy.
Krok 1: Diagnostyka w Google Merchant Center (GMC)
To Twoje centrum dowodzenia. Zanim wejdziesz w Google Ads, zajrzyj do źródła. Przejdźmy przez to punkt po punkcie:
- Zaloguj się do Google Merchant Center.
- Z menu po lewej wybierz Produkty, a następnie Diagnostyka.
- Na co patrzeć? Szukaj czerwonych i żółtych pasków.
Czerwone (Odrzucone): Te produkty w ogóle nie biorą udziału w aukcji. Częsty powód? Właśnie te nieszczęsne napisy na zdjęciach lub brak kodów GTIN.
Żółte (Ostrzeżenia): To „żółta kartka”. Produkt się wyświetla, ale Google mówi: „Mógłbym sprzedawać go lepiej, gdybyś poprawił te dane”.
Krok 2: Podgląd konkretnego produktu
Nie wierz w to, co masz w sklepie – sprawdź, co faktycznie trafiło do Google.
- W GMC wejdź w zakładkę Wszystkie produkty.
- Kliknij w dowolny produkt, który ma dużo wyświetleń (lub ten, który w ogóle się nie sprzedaje).
- Zjedź na dół do sekcji „Atrybuty produktu”.
Zrób audyt wzrokowy: Czy tytuł zawiera kluczowe cechy? Czy zdjęcie jest na białym tle? Czy kategoria google_product_category jest precyzyjna, czy to tylko ogólne „Odzież”?
Krok 3: Sprawdzenie „Listing Groups” w Google Ads
Teraz zobaczmy, jak te dane lądują w samej kampanii.
- Otwórz kampanię Performance Max w panelu Google Ads.
- Kliknij w Grupy zasobów (Asset Groups), a potem wybierz Grupy produktów (Listing Groups).
Tutaj możesz sprawdzić, czy PMax w ogóle „widzi” Twoje produkty. Jeśli widzisz tam jedną wielką grupę „Wszystkie produkty”, to czas na podział (np. po marce lub typie produktu), żebyś widziała, co faktycznie żre budżet.
Reguły feedu: Jak naprawić błędy bez programisty?
Jeśli po audycie z poprzedniego kroku widzisz, że Twoje tytuły są do bani, albo brakuje kategorii, nie panikuj. Nie musisz przebudowywać całego sklepu. W Google Merchant Center masz sekcję Reguły feedu – to takie filtry w Excelu, które zmieniają dane „w locie”, zanim trafią do Google Ads.
Oto 3 reguły, które uratują Twój Performance Max:
- Reguła „Tytuł, który sprzedaje”
Jeśli Twój sklep wysyła tylko nazwę modelu (np. „Air Max 90”), możesz automatycznie dokleić do niej markę i kolor.
Jak to ustawić? W GMC wybierz Przetwarzanie -> Reguły Feedu.
Działanie: Tytuł = Marka + Tytuł + Kolor.
Efekt: Zamiast „Air Max 90” Google dostaje: „Nike Air Max 90 Czarno-białe”. Algorytm od razu wie, komu to pokazać.
- Mapowanie kategorii (Żeby Google nie błądził)
Jeśli Twój sklep ma własne kategorie (np. „Nowości”, „Wyprzedaż”), Google ich nie zrozumie. Musisz je „przetłumaczyć” na język Google.
Reguła: Jeśli product_type zawiera „Sukienki”, to ustaw google_product_category na Odzież i akcesoria > Odzież > Sukienki.
- Ratunek dla zdjęć (Podmiana linków)
Masz w feedzie zdjęcia lifestyle, a Google je odrzuca? Jeśli masz na serwerze zdjęcia na białym tle, ale feed ich nie zaciąga, możesz użyć reguły, aby podmienić linki do zdjęć tylko dla określonych ID produktów.
Tip: Możesz też użyć reguły, aby wykluczyć produkty ze zdjęciami, które mają w opisie „Brak zdjęcia” – dzięki temu nie przepalisz budżetu na puste boksy.
Dobra. Gdzie tego szukać i jak to poustawiać. Krok po kroku:
- Wejdź do Google Merchant Center i sprawdź czy masz w ogóle uruchomione reguły. Kliknij w Ustawienia, później z menu po lewej wybierz dodatki i stąd wybierz Zaawansowane zarządzanie źródłami danych.

2. Wejdź do źródeł danych i kliknij w „Zasady atrybutów” (Attribute rules):

3. Po kliknięciu rozsuną się atrybuty do zmiany. Wybierz, który chcesz zmieniać i klikaj 🙂
Game Changer: Przestań optymalizować pod przychód, zacznij pod marżę (Custom Labels)
To jest moment, w którym oddzielamy amatorów od propsów. PMax jest domyślnie „głodny” i będzie pchał te produkty, które łatwo się klikają, a nie te, na których zarabiasz najwięcej. Jest to zupełnie normalny bo system działa bo zarabia, a to, że Twoje konto zarabia dla Ciebie to raczej uprzejmość a nie codzienność.
Jak to zmienić? Użyj Etykiet Niestandardowych (Custom Labels 0-4).
Scenariusz „WOW”: Strategia Bestseller vs Zombi
Zamiast wrzucać wszystko do jednego worka, podziel swój feed w Merchant Center za pomocą reguł (lub pliku dodatkowego) na 3 grupy:
HIGH MARGIN (Bestsellery): Produkty, na których masz najwyższą marżę i które dobrze się sprzedają. Tu dajesz wysoki budżet i niski docelowy ROAS, żeby wycisnąć ile się da.
ZOMBI: Produkty, które są w feedzie, ale PMax od 30 dni nie wyświetlił ich ani razu (tzw. „zero impressions”).
Mózg operacji: Wyciągasz Zombi do osobnej kampanii PMax (tzw. Catch-all) z bardzo niskim budżetem. Zmuszasz algorytm, żeby w końcu je przetestował.
LOW MARGIN / OUTLET: Tu ustawiasz bardzo wysoki docelowy ROAS. Reklama ma się wyświetlać tylko wtedy, gdy szansa na tanią konwersję jest ogromna.
Dlaczego to zmienia wszystko?
Bo nagle to Ty rządzisz algorytmem, a nie on Tobą. Nie pozwalasz Google wydawać Twoich pieniędzy na produkty, które kończą się zwrotami albo mają zerowy zysk. Sprawiasz, że PMax staje się narzędziem biznesowym, a nie tylko generatorem cyferek w panelu.
Jak to wdrożyć?
1. W arkuszu kalkulacyjnym przygotuj listę ID produktów z przypisaną marżą lub statusem (np. „Bestseller”).
2. W GMC prześlij to jako Plik dodatkowy (Supplemental Feed).
3. W Regułach Feedu połącz to: Jeśli ID jest w pliku dodatkowym, ustaw Custom Label 0 na ‚Bestseller’.
W Google Ads podziel kampanie PMax na podstawie tych etykiet. I gotowe!